Wynajęcie ogrodzenia tymczasowego na czas prac remontowych

Łapałem się wszystkich zleceń, bo zbierałem kasę na nowe mieszkanie. Miałem wielu zadowolonych klientów, którzy polecali swoim znajomym moje usługi i dzięki temu interes tak dobrze się kręcił przez cały czas. Wiedziałem, że kasę uzbieram już niebawem.

Remontowany budynek zabezpieczony ogrodzeniem tymczasowym

ogrodzenia tymczasoweNowe zlecenie dał mi kumpel, z którym wiele razy miałem okazję współpracować. Miałem wyremontować cały budynek mieszkalny wraz z wymianą drzwi i okien. Zlecenie było dobrze płatne i dlatego od razu zgodziłem się je przyjąć. Musiałem przed rozpoczęciem prac ogrodzić teren, bo taki był wymóg. W takich przypadkach zawsze stawiałem ogrodzenia tymczasowe, które były najlepszym i sprawdzonym rozwiązaniem. Co prawda do tej pory nie dorobiłem się własnego ogrodzenia, ale to nie był problem, bo miałem namiar na wypożyczalnię, która dysponowała wszelkimi ogrodzeniami w niskich cenach. Sprawdziłem jaka ilość ogrodzenia była mi potrzebna i pojechałem do tej wypożyczalni. Dostępne było ogrodzenie tymczasowe, którego potrzebowałem i od razu wynająłem je na miesiąc, bo taki okres dałem sobie na wyremontowanie tego budynku. Za ogrodzenie tymczasowe zapłaciłem z góry, gdyż było to dla mnie wygodne. Nie musiałem później pamiętać o rozliczeniach. Ogrodzenie rozstawili moi pracownicy i jak już wszystko było gotowe, to zacząłem zwozić materiały budowlane. W pierwszej kolejności postanowiłem zająć się elewacją budynku i dachem. Teren był ogrodzony i mogłem działać bez przeszkód.

Klient rozliczył się ze mną tuż po zakończeniu remontu. Z moich usług był zadowolony i zapytał, czy przyjmę od niego kolejne zlecenie. Tym razem do wyremontowania była szkoła prywatna na obrzeżach miasta. Obiecałem się zastanowić i dać odpowiedź w ciągu dwóch dni.