Wakacyjny obóz dla córki

Wakacje to czas beztroski i wolny od szkoły. Moi rodzice zawsze organizowali mi go tak, bym się nie nudził. Teraz kiedy jestem ojcem, staram się zapewniać swojej córce podobny zestaw rozrywek. Uczy się ona bardzo dobrze, więc wakacje mają być też dla niej formą nagrody za świetne wyniki w szkole. W tym roku wraz z żoną postanowiliśmy wysłać nasze dziecko na obóz.

Wakacje dla dziecka na obozie jeździeckim

obóz jeździecki dla dzieciWraz z żoną staramy się, by nasza córka miała wszystko, co najlepsze. Sami byliśmy wychowani w takim duchu i przez to wyznajemy podobne wartości. Obydwoje spędzamy też wiele czasu w pracy, więc chcieliśmy, by nasza córeczka nie musiała być w ten wakacyjny czas sama, tylko spędzić go miło, rozwijając swoje zainteresowania. Jako że jej pasją jest hippika, jasne było, że w te wakacje wyślemy ją na obóz jeździecki dla dzieci. Uważamy, że nie ma nic piękniejszego dla rodzica, od rozwijania hobby swojej pociechy. Jest to bowiem potężny wkład w przyszłość młodego człowieka, a jak powszechnie wiadomo – nie ma nic lepszego od pracy, która jest jednocześnie wielką pasją. Kto wie, może przyszłość naszej córeczki będzie ściśle związana z końmi, a konkretniej z jeździectwem? Tego nie wiedzieliśmy, ale byliśmy pewni, że na tym obozie nawiąże fantastyczne znajomości z rówieśnikami i zdobędzie nowe umiejętności. A to było najważniejsze dla niej w etapie rozwoju, w jakim się znajdowała. Uważaliśmy z żoną, że wysłanie jej na obóz jeździecki to świetna opcja.

Kiedy córka wróciła z obozu jeździeckiego, była bardzo szczęśliwa. Towarzyszył jej uśmiech od ucha do ucha. Opowiadała nam o swoich nowych znajomych i o rzeczach, których się nauczyła. Chwaliła także bardzo całą kadrę, która się podopiecznymi. Z pewnością rozważymy wysłanie córki na ten obóz i w przyszłym roku!