Potrzebowałam satynowej pościeli

Zrobiłam ostatnio przegląd szaf i wyrzuciłam kilka starych pościeli. Były już stare i poprzecierane, dlatego doszłam do wniosku, że najwyższy czas kupić sobie jakąś nową. Zadzwoniłam po moją przyjaciółkę i jeszcze tego samego dnia udałyśmy się do sklepu z pościelami, żeby wybrać coś odpowiedniego dla mnie. Zależało mi na tym, aby pościel była satynowa.

Zdecydowałam się na satynową pościel andropol

satynowa pościel andropolWedług mnie satynowe pościele są najlepsze, ponieważ po praniu nie trzeba ich prasować, a poza tym są niezwykle gładkie i delikatne w dotyku. Świetnie się pod nimi śpi, szczególnie latem ponieważ nie nagrzewają się zbytnio od temperatury ciała i nie jest pod nimi gorąco. W sklepie od razu rzuciła mi się w oczy satynowa pościel andropol. Przyjaciółka powiedziała mi, że to bardzo dobra jakościowo pościel, która nie zawiera w sobie domieszek innych tkanin, także z pewnością świetnie spełni ona moje oczekiwania. Ona sama korzysta z pościeli andropol już od długiego czasu i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodła. Są one trwałe i wytrzymałe, a do tego nie farbują w praniu i świetnie wyglądają po zaścielaniu łóżka. Ponieważ cena takiej pościeli była bardzo niska od razu zdecydowałam się ją zakupić i jeszcze tego samego dnia ubrałam w nią pierzynę. W komplecie znajdowało się prześcieradło, poszwa na kołdrę, dwie poszewki na duże poduszki do spania i cztery poszewki na jaśki.

Muszę przyznać, że taka pościel w pełni spełniła moje oczekiwania. Była miękka i elastyczna. To co dla mnie najważniejsze to to, że nie ściągała się ona z kołdry i nie budziłam się rano pod samą poszewką. Niektóre pościele satynowe są bowiem bardzo śliskie, ale ta zakupiona przeze mnie taka nie była. Jestem z niej bardzo zadowolona. Prałam ją już kilkukrotnie i jej kolory nie wyblakły.