Opalamy się bez słońca

Każdy organizm, żeby odpowiednio funkcjonować potrzebuje witaminy D. Najwięcej mamy jej ze słońca. Dlatego opalanie się, z głową oczywiście, jest tak ważne. Poza tym opalona skóra wygląda znacznie korzystniej, a my czujemy się bardziej atrakcyjni. Tak jak kilkaset lat temu priorytetowa była skóra blada, tak teraz za najbardziej atrakcyjna uznawana jest skóra muśnięta słońcem.

Pianka, która doda opalenizny naszej skórze

pianka samoopalającaMamy pełnie lata, a że w tym roku pogoda nas rozpieszcza, to słońca nam nie brakuje. Można się więc dowoli, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, opalać. Taka opalenizna, uznawana za atrakcyjną w dzisiejszych czasach, sprawia, że czujemy się pewniejsi siebie i bardziej się sobie podobamy. To dlatego tyle kobiet, ale też mężczyzn, z uporem wyleguje się godzinami na kocu. Nie każdy jednak ma możliwość korzystania z naturalnej opalenizny. Są osoby niezwykle wrażliwe na promienie słoneczne. Często pod ich wpływem skóra szybko robi się czerwona i bardzo mocno piecze. Na szczęście fakt ten wcale nie musi oznaczać, że osoby wrażliwe na opalanie będą wiecznie blade. Istnieje bowiem coś takiego jak pianka samoopalająca do różnych typów karnacji. Taka pianka ma bardzo lekką konsystencje. Po równomiernym naniesieniu jej na skórę nadaje efekt delikatnej opalenizny. I wcale nie chodzi o to, że nakładamy się na siebie coś w stylu podkładu, który zejdzie pod wpływem wody. Pianka samoopalająca po prostu stymuluje skórę do wydzielania substancji, która nadaje jej ciemniejszego kolorytu. Jest to więc ratunek dla tych, co latem unikają opalania, a chcieli by mieć ciemniejszą skórę.

Nie każdy ma takie szczęście, że może beztrosko korzystać z możliwości opalania się. Jest na świecie bardzo dużo osób, które muszą unikać słońca ze względu na nadwrażliwość skóry na promienie. Osoby te na szczęście nie muszą chodzić całe wakacje blade. Wystarczy, że kupią sobie piankę samoopalającą.