termowizja kot

Niecodzienne wykorzystanie kamery termowizyjnej

Moją pasją zawsze były dzikie koty. Znałem chyba wszystkie możliwe gatunki i kochałem dowiadywać się o nich nowych rzeczy. Dzisiaj pracuję jako badacz dzikich kotów w Indiach i pomagam w monitorowaniu tygrysów bengalskich.

Kamera termowizyjna – ochronie przed dzikimi zwierzętami

termowizja kotTygrysy zawsze były moimi ulubieńcami. To tygrys jest prawdziwym królem dżungli, a nie lew, który żyje na sawannie i w dodatku nie miałby najmniejszych szans w pojedynku z tygrysem, jak dowodzi historia. W naszej pracy nieocenioną pomoc stanowi termowizja, za której sprawą możemy lepiej wykrywać obecność nieoznakowanych tygrysów, których w tych rejonach nadal jest całkiem sporo. Ataki na ludzi zdarzają się tutaj stosunkowo często, ale ich liczba spada dzięki odpowiedniej profilaktyce. Montowane przez nas kamery termowizyjne z czujnikami ruchu pozwalają na monitorowanie określonych terenów. Często bardzo dobra kamera termowizyjna umieszczana jest w pobliżu ludzkich osad, ponieważ wiele tygrysów wcale nie unika ludzi. Zakładanie kamer termowizyjnych jest ryzykowne, no nie ma bezpiecznej pory – tygrysy zazwyczaj nie atakują ludzi w nocy, ale właśnie w dzień. W badaniach często przydaje się czuły pirometr, który pozwala na określenie, jak dawno zwierzę pozostawiło ślady. Istnieje wiele metod zapobiegawczych, ale nie wszystkie są skuteczne.

 

Kiedyś mieszkańcy wiosek z tych rejonów nosili z tyłu głowy maski, które miały dezorientował tygrysy, które zawsze atakowały od tyłu, jednak zwierzęta przyzwyczajają się do tego sposobu i ich atak przychodzi z boku. Wczesne wykrywanie krążących niebezpiecznie osobników jest jedną z najważniejszych praktyk profilaktycznych.