Fotobudka i zdjęcia z moim chłopakiem

Z moim chłopakiem często wpadamy na jakieś szalone pomysły. Lubimy spędzać ze sobą czas, bo oboje jesteśmy tacy zakręceni. Ostatnio na przykład, wracając z kina, była premiera takiego fantastycznego filmu (nie znam nawet tytułu, bo poszłam tam dla chłopaka), to zobaczyliśmy, że na korytarzu jest fotobudka do zdjęć.

Fotobudka to coś dla nas

fotobudkaOd razu się zaciekawiłam tym wynalazkiem i przeczytałam instrukcję. Trzeba było ustawić ilość zdjęć, dobrać dodatki i wejść do środka. Do maszyny wrzucało się odpowiednią ilość monet i już. Postanowiliśmy, że zrobimy sobie takie wesołe zdjęcia z okazji premiery filmu. Ja wybrałam sobie takie wzorki, zygzaki obok mnie, a chłopak koronę. Śmiałam się, że tylko foto budka uczyni go królem, bo tak to jego największa kariera to pewnie będzie kelner w barze szybkiej obsługi. Weszliśmy i wykonaliśmy zdjęcia. Od razu się wydrukowały i byłam zadowolona, bo wyszłam nawet nie najgorzej. Za to ukochany coś niemrawo wyszedł, no cóż. Chyba nigdy nie będziemy mieć zdjęcia, na którym razem wyjdziemy dobrze. No ale nie można mieć wszystkiego, trudno. Postanowiliśmy też, że fotobudka na wesele będzie u nas obowiązkowym dodatkiem, nieważne jaka jest cena tej przyjemności.. Tak nam się spodobało to, że od razu można wydrukować swoje zdjęcia za grosze, że stwierdziłam, że na weselu też chcę taką mieć dla urozmaicenia. Trzeba zaciekawić gości i zapewniać im rozrywkę. Może to za wcześnie, żeby myśleć o ślubie, no ale lepiej mieć wszystko zaplanowane już za w czasu. Żeby później mieć mniej do obmyślania i planowania. Ta fotobudka w atrakcyjnych cenach z Warszawy to coś, czego nam było trzeba.

W końcu mamy jakieś zdjęcia nie w formie .jpg, tylko normalne wydrukowane, które można pokazywać znajomym i trzymać w ramce. Bo zdjęcie na tapecie w moim telefonie jednak mi nie wystarczyło, takie jest fajniejsze.