Fasady do naszego domu

Gdy jeszcze mieszkałam w akademiku, marzyłam, że gdy będę stawiała mój dom, zrobię go idealnie tak, jak zaplanowałam to sobie jeszcze w dzieciństwie. Marzyły mi się kolumny i duża weranda, by można w niej pić poranną kawę i przyglądać się temu, co dzieje się w ogrodzie i na ulicy. To byłoby coś, co by mnie usatysfakcjonowało w pełni. Nie mogłam się doczekać własnego domu.

Dom z pięknymi fasadami

fasady zielona góraTeraz, gdy trwa budowa mojego domu, jestem bardzo podekscytowana. Wymarzyłam sobie fasady zielona góra takie, jak w starych, zabytkowych budynkach. Nie wiedziałam, czy ktoś będzie w stanie zrobić coś takiego wzorując się na moim rysunkach, ale postanowiłam poszukać. Zrobiłam sobie szkice fasad, które natchnęły mnie do tego, żebym sama takie chciała mieć. Przyglądałam się różnym zabytkowym budynkom i stwierdziłam, ze wyglądają o wiele lepiej niż te nowoczesne gmachy, robione praktycznie tak samo wszystkie. Za sprawą fasad właśnie, te domy były tak bardzo unikalne. Marzyły mi się fasady jak ze starych filmów z lat 60-tych. Mój mąż na szczęście akceptował wszystkie moje szalone pomysły co do urządzania domu. Pozostawił wszystko w mojej gestii, twierdząc, że kobiety lepiej się znają na walorach estetycznych i ograniczał się jedynie do wykonywania wszystkich niezbędnych prac. przyjechała do nas specjalna firma, dla której żadna fasada to nie wyzwanie. Specjalnie sprowadziliśmy ich z innego miasta, z Zielonej Góry dokładnie, bo u nas nikt się czymś takim nie zajmował.

Ucieszyłam się, że znalazła się firma, która pomoże nam stworzyć idealne fasady o których marzyłam przez całe dzieciństwo i studia. Mam nadzieję, że za jakiś czas,gdy spojrzę na to wszystko, będę zadowolona i że będzie mi się podobało. Nie mogę się doczekać, aż dom zostanie wykończony.